#1 2011-06-03 11:37:18

 andrzej12341

Nowy użytkownik

Skąd: Mętów
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 5
Punktów :   
Motocykl: Honda XL 600 RM

Honda Xl 600 RM

Mam pewien problem z tylnym zawieszeniem a mianowicie słychać dziwne pykanie podczas pracy wahacza ( podczas postoju gdy naciskam tyl ) dodam ze regularnie smaruje wahacz przez kalamitki . Proszę o ewentualne propozycje co to może być, może ktoś już się z czymś takim spotkał??

Offline

 

#2 2011-06-03 13:41:46

 motorowiec600rm

Moderator

Skąd: Mieroszów
Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 225
Punktów :   
Motocykl: XL600RM, KLX650C

Re: Honda Xl 600 RM

Spróbuj sprecyzować te "pykanie". Czy na pewno dobiega z wahacza czy może z dźwigni amora, albo samego amortyzatora. Może któreś łożysko/tuleja jest już zużyte i ma luz, dlatego coś może pykać. U mnie występuje taki stuk w okolicy zębatki, ale to zapewne wina zużytego napędu, bo łożysko z uszczelniaczem w zabieraku było nowe. A wracając to Twego problemu to najpierw sprawdź dokręcenie wszystkich śrub, a potem na uniesionym tylnym kole spróbuj poszarpać wahaczem góra-dół i na boki. Wtedy wszystko się okaże.

Offline

 

#3 2011-06-03 15:27:18

Rav88

Moderator

Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 112
Punktów :   
Motocykl: XL 600R

Re: Honda Xl 600 RM

Na pewno smarujesz wszystkie kalamitki, w modelu 600R są 4 w tym jedna trudno dostępna? Na razie posłuchałbym rad kolegi motorowiec600rm, jeśli to nie pomoże to sprecyzował bym skąd dochodzi stukanie i rozebrałbym ten element w celu oceny ewentualnego zużycia.

Offline

 

#4 2011-06-03 23:14:57

 andrzej12341

Nowy użytkownik

Skąd: Mętów
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 5
Punktów :   
Motocykl: Honda XL 600 RM

Re: Honda Xl 600 RM

Jutro rozepnę łańcuch i to wyeliminuje ewentualne "pykanie" z napędu jak nie pomoże to postaram się odpiąć cały wahacz )-: tylko jak to zrobię to jeszcze nie wiem, postaram się skontaktować z adminem forum "andere" może on coś będzie wiedział (mieszkamy w tej samej miejscowości). Postaram się opisywać moje postępy.
Dzięki

Offline

 

#5 2011-06-04 08:21:43

 motorowiec600rm

Moderator

Skąd: Mieroszów
Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 225
Punktów :   
Motocykl: XL600RM, KLX650C

Re: Honda Xl 600 RM

Ja wczoraj szukałem stetoskopem przyczyny stuków i okazało się, że pochodzą z łożyska łącznika dźwigni amora (tego bliżej tylnego koła). Nie ma luzów, smaru jest w brut a i tak wydaje takie tępe puknięcie jakby coś z nim przeskakiwało. Jak znajdę czas to spróbuję to rozkręcić i obadać.

Offline

 

#6 2011-06-15 21:33:17

Rav88

Moderator

Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 112
Punktów :   
Motocykl: XL 600R

Re: Honda Xl 600 RM

andrzej12341 napisał:

Jutro rozepnę łańcuch i to wyeliminuje ewentualne "pykanie" z napędu jak nie pomoże to postaram się odpiąć cały wahacz...

I jak wygląda sytuacja rozwiązałeś ten problem?

Offline

 

#7 2011-06-15 22:14:49

 motorowiec600rm

Moderator

Skąd: Mieroszów
Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 225
Punktów :   
Motocykl: XL600RM, KLX650C

Re: Honda Xl 600 RM

No własnie, bo ja nie mam pomysłu co może być u mnie przyczyną stuków, a na takie bezowocne rozkręcanie niezbyt mam czas.

Offline

 

#8 2011-08-23 14:03:01

 andrzej12341

Nowy użytkownik

Skąd: Mętów
Zarejestrowany: 2011-06-03
Posty: 5
Punktów :   
Motocykl: Honda XL 600 RM

Re: Honda Xl 600 RM

Dawno nie pisałem (brak czasu). Nic nie rozbierałem - wezmę się do tego po sezonie, czy ktoś z was próbował zgłębić temat ???

Offline

 

#9 2013-12-22 10:21:16

 ducati996

Użytkownik

Skąd: Nowy Sącz
Zarejestrowany: 2012-07-12
Posty: 96
Punktów :   
Motocykl: FJ1200,XL600RM,WSK125

Re: Honda Xl 600 RM

Przyczyna stukania jest prawdopodobnie łożysko amortyzatora - dolne to wahliwo-ślizgowe.W oryginale to łożysko jest dostępne tylko w serwisie Hondy ( oznaczenie 91077-KN5-004),a konkretną przyczyną stuków może być albo wybicie tegoż łożyska albo przez poluzowaną śrubę dolnego mocowania amortyzatora wyrobiły się otwory w strzemieniu jego mocowania.
Jeśli łożysko mamy zużyte to alternatywą dla niego jest łożysko igiełkowe HK2025 wciśnięte w miejsce oryginału zaś do środka wsuwamy przycięty na wymiar 30,5 mm sworzeń tłoka od Cinquecento 700.Do środka łożyska między koszyczek z igłami i obudowę wkładamy po 2 oringi wymiaru 20x1 których zadaniem będzie uszczelnienie łożyska przed wodą piachem itp zanieczyszczeniami.
Sworzeń wewnątrz należy rozszlifować na wymiar 14 mm,oryginalny otwór jest 13 mm.
Ten pomysł mi się nasunął obserwując rozwiązanie w Yamasze FJ1200 - do 1990 roku to łożysko było jak w Hondzie, po 1990 roku zastąpiono je takim rozwiązaniem - igły i sworzeń,więc skoro w 260 kilogramowym moto na sucho daje rade to przeniesienie tego patentu do Hondy tez napewno da rade w 100 kilo lżejszej XL...
Co do ekonomii rozwiązania - sworzeń kosztował 8 zł - oryginalny Fiat,łożysko SKF kosztowało 20 złotych oringi kosztowały 2,40...plus ze 2 godziny całości pracy przy tym... myślę że warto,biorąc pod uwage ze ori zestaw kosztuje w Hondzie blisko 150 zł...


http://images35.fotosik.pl/1105/54e93863f70699aem.jpg

Offline

 

#10 2013-12-22 13:22:16

 motorowiec600rm

Moderator

Skąd: Mieroszów
Zarejestrowany: 2011-03-31
Posty: 225
Punktów :   
Motocykl: XL600RM, KLX650C

Re: Honda Xl 600 RM

Klx 650 też ma łożysko igiełkowe i sprawuje się dobrze. W xl-u też powinno się to sprawdzić.

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
for just $XXX http://moment.pl Darłówko ośrodki wypoczynkowe świnka morska rasy skinny cena